hostinghostinghosting

Wystawa Kasprowiczowska w Pakości
Artystyczne prace młodzieży z Powiatu Inowrocławskiego w ramach konkursu plastycznego "Portret Mistrza Jana" oraz "Praca inspirowana życiem i twórczością Jana Kasprowicza" można obecnie podziwiać w różnych miejscach na terenie miasta Pakość. Organizatorem konkursu było Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. Najpierw wystawa na którą składa się około 25 banerów z wizerunkami Kujawskiego Wieszcza, zdobiła ogrodzenie Muzeum przy ulicy Solankowej. Następnie można oglądać ją było przy I Liceum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu, później przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Kazimierza Wielkiego w Kruszwicy, przy Szkole Podstawowej nr 2
w Gniewkowie. Ostatnio ''podróżującą'' wystawę można było podziwiać przy Szkole Podstawowej nr 2 w Janikowie.
Fot. Sebastian Jarecki

---

Szczęśliwego Nowego Roku !!! ❤️ 🥳 🎉

Szanowni Przyjaciele MJK życzymy Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Niech wreszcie nadejdzie czas kiedy znowu spotkamy się na Solankowej 33.

MUZEUM z okazji 90. urodzin otworzy dla Państwa skrzynie pełne skarbów, pokaże skrywane w magazynach cieszące oczy muzealia. W Nowym Roku pragniemy tkać dla Państwa nowe historie!!! ♥️

hostinghostinghosting

----

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

hostinghosting

----

hostinghosting
Wczoraj u Przyjaciół Muzeum Pani Wiesławy Eich i Pana Piotra Niemca-Miśkiewicza, zwycięzców muzealnego epizodu w akcji Licytacja Serce dla Olka, gościli muzealni podłaźnicy: Ela, Sebastian i Marcin.
Przygotowane w Muzeum im. Jana Kasprowicza tradycyjne bożonarodzeniowe podłaźniczki trafiły w godne i dobre ręce.
Dziękujemy za hojność i dobro, niech wrócą do Państwa w dwójnasób w nowym roku!!!
---

160. rocznica urodzin Piewcy Kujaw ❤️

hostinghostinghostinghostinghosting

---

hosting

Numizmatyczne skarby w muzeum!

Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu wzbogaciło się o numizmatyczny skarb. Przekazał go Narodowy Bank Polski.

Muzeum, w ramach zapoczątkowanej w latach 60-tych XX wieku współpracy z Narodowym Bankiem Polskim, co roku dostaje serie aktualnie emitowanych monet. Placówka jest w gronie zaledwie 60 muzeów z całego kraju upoważnionych do ich bezpłatnego otrzymywania. W przeciągu tylu lat jest to już kolekcja prawie 800 jednostek monetarnych. Są wśród nich także unikatowe, numizmatyczne perełki, prawdziwie zachwycające okazy.

Jednoroczna emisja zazwyczaj składa się z 20 do 50 monet, wykonanych ze srebra lub stopu metali nazywanych „nordicgold”. Na awersach znajduje się orzeł w koronie i wartość złotówkowa, a na rewersach pełna paleta wydarzeń, postaci i okoliczności związanych z historią i miejscami w Polsce. Monety mają różny ciężar i wartość, a nawet kształt. Obok kół, prostokątów, kwadratów i elips, trafiają się np. kule.

Kilka dni temu przywieziono z Warszawy 22 monety, wydane m.in. z okazji 450. rocznicy Unii Lubelskiej, 100. rocznicy urodzin Świętego Jana Pawła II czy 40. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność”.

- Osobliwością tegorocznej emisji jest jednostka „Kościół Mariacki w Krakowie, 700 lecie konsekracji”. Moneta jest sporym kawałkiem srebra, bo waży aż 62,2 grama. Na awersie jest fragment okna z prezbiterium z kościoła Mariackiego w Krakowie z różnobarwnym witrażem przedstawiającym w górnej części późnogotycki maswerk z motywem roślinnym oraz postacie rodziców Jezusa - Marii i Józefa, ofiarowujących Dziecię w świątyni. Pośrodku wyobrażone jest drzewo Jessego z ołtarza Wita Stwosza. Rewers monety przedstawia z prawej strony wieże kościoła Mariackiego, a z lewej kolorowy witraż. Szklana szybka wprawiona w monetę pozwala spojrzeć na drugą stronę i zachwycić nad pomysłowością polskich projektantów monet – informuje Marcin Woźniak, dyrektor Muzeum im. Jana Kasprowicza.

- Prawdziwe skarby, to prawdziwa przyjemność ich podziwiania. Gdy tylko będą ku temu dogodne warunki, mieszkańcy o ich wyjątkowej urodzie i znaczeniu przekonają się sami. Jestem pod wrażeniem ciągłego pozyskiwania tak cennych zbiorów, wzbogacających zasoby muzealne – mówi Starosta Wiesława Pawłowska.

---

93. rocznica śmierci Stanisława Przybyszewskiego

23 listopada 1927 roku zmarł jeden z najwybitniejszych pisarzy okresu Młodej Polski – Stanisław Przybyszewski. Postać ogromnie zasłużona dla rozwoju polskiej literatury i sztuki. W 1899 roku na łamach krakowskiego czasopisma Życie opublikował swój esej pt. "Confiteor". Stał się on manifestem programowym epoki.

Przedstawił w nim koncepcję ustanawiającą sztukę jako nadrzędną, stanowiącą wartość samą w sobie.

Podnosiła ona także rangę artysty do roli jednostki wybitej, nieskrępowanej żadnymi ograniczeniami ani oczekiwaniami ze strony społeczeństwa. Pojęcie sztuki dla sztuki, zostało entuzjastycznie przyjęte, a sam Przybyszewski zyskał miano Meteora Młodej Polski. Przedstawiona przez niego koncepcja zrewolucjonizowała ówczesne podejście do sztuki.

Jako, że artysta urodził się na Kujawach, w pobliskim Łojewie, kultywowanie pamięci o nim jest dla naszego Muzeum niezwykle ważne. Postać Meteora Młodej Polski niezmiennie zajmuje zasłużone i szczególne miejsce

na salach ekspozycyjnych naszej instytucji.

Zachęcamy dziś Państwa do zagłębienia się w trudnej,

ale jakże satysfakcjonującej twórczości pisarza.

"Jestem tylko meteorem, który na chwilę zabłyśnie,

na chwilę ludzkość straszy i przeraża, a potem nagle niknie - a szczęśliwy jestem, że tym przeświadczeniem żyję. Droga meteorom wyznaczona jest miliard razy dłuższa aniżeli zwykłym gwiazdom (...)

Być meteorem, to istotna moja tęsknota: zniszczyć na swej drodze kilka światów, roztopić je w sobie, wzbogacić się nimi i po miliardach lat znowu powrócić, stokroć gorętszym blaskiem rozpłynąć, wieść nowe przemiany

i wywody i znowu zniknąć - to to, co w moich najkosztowniejszych snach przeżywam...

Niech zgasnę, czym prędzej zgasnę, bym mógł tylko we wzmożonej potędze powrócić...

A wrócę - wrócę!"

Stanisław Przybyszewski, "Dzieci Szatana", 1897 r.

Fot.zbiory Muzeum im. Jana Kasprowicza

w Inowrocławiu.

hosting

---

Wystawa Kasprowiczowska w Janikowie

Artystyczne pracę młodzieży z Powiatu Inowrocławskiego w ramach konkursu plastycznego "Portret Mistrza Jana" oraz "Praca inspirowana życiem i twórczością Jana Kasprowicza" można obecnie podziwiać na ul. Głównej przy Szkole Podstawowej nr 2 w Janikowie.

Organizatorem konkursu było Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. Najpierw wystawa na którą składa się około 25 banerów z wizerunkami Kujawskiego Wieszcza, zdobiła ogrodzenie Muzeum przy ulicy Solankowej. Następnie można oglądać ją było przy I Liceum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu, później przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Kazimierza Wielkiego w Kruszwicy, a ostatnio na płocie przy Szkole Podstawowej nr 2 w Gniewkowie.

Celem "podróżującej" wystawy jest promowanie obchodów Roku Jana Kasprowicza w Powiecie Inowrocławskim.

hostinghostinghosting

----

hostinghosting

Muzeum w kwiatach!!!

Jan Kasprowicz lubił kwiaty. Z zachwytów powstawały wiersze. Kasprowicz zaskakuje w nich nie tylko metaforą ale i botaniczna wiedzą. Kwiaty nasturcji, słonecznika, dzikiej róży to poetyckie atrybuty naszego Jana.

Do naszego muzeum trafiło dzisiaj 100 doniczek chryzantem, wielobarwnych niemal egzotycznych kwiatów. Ustawiliśmy je „pośród naszego opłotka” i „przebujnie się złotogłowiów rozsłoneczniła gromada”. Cieszymy się z tych pięknych kwiatów, pewnie i Jan by się ucieszył. Wczytajmy się w jego kwietne słowa... Nadchodzi zima, spieszmy się...

I owszem, coraz ich więcej

Jarą płonieje krasą:

W królewskiej iście purpurze

Maki się słońcem pasą.

Malwy pieśń nucą rozkwitu,

Pękami bieli strojne,

Jak panny, wielbiące zwycięzców,

Gdy zakończyli wojnę.

Nasturcje aż zbyt natarczywie —

Tyle ich w roku tym mamy! —

Cały nam ganek obiegły,

Pchają się w okien ramy.

Zaprawdę! innego czasu

Z podziwubyś stawał niemy

Na widok tych naszych gieorgiń,

Puszystych, jak chryzantemy!

Nagietki, astry i bratki —

Z wszystkimi wzrok się twój spotka —

Błyszczą, jak ciżba weselna,

Pośród naszego opłotka.

Przebujnie się złotogłowiów

Rozsłoneczniła gromada,

Waha się tylko słonecznik,

Choć kwitnie już u sąsiada.

(Jan Kasprowicz z Księgi ubogich)

----

INFORMUJEMY, ŻE DO 29 LISTOPADA

MUZEUM IM. JANA KASPROWICZA

BĘDZIE ZAMKNIĘTE DLA ZWIEDZAJĄCYCH

W związku z drugą falą pandemii i podjęciem kroków mających na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa COVID-19, Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego zdecydował o czasowym zamknięciu do 29 listopada 2020 r. dla publiczności instytucji kultury.

Zapraszamy do śledzenia muzealnego facebooka. Przygotowujemy dla Państwa nową wystawę, która przybyła do nas dla Was z Torunia.

Zaprezentujemy nowe Drobiazgi i premierowy Przydrożnik. Bądźcie z nami. Wierzymy, że już wkrótce spotkamy się przy Solankowej 33.

---

Jaką muzealną pracę widać na zdjęciu ?

Badania naukowe zupełnie jak wspinaczka z activeXtreme, dostarczają niezapomnianych przeżyć

hosting

----

hosting

---

hosting

Nie wszystkie cmentarze zamknięte!!!

Pamiętam jak z Babcią i Bratem 1 listopada szukaliśmy mogiłki bez znicza. Tego dnia przecież na każdym grobie powinien pojawić się płomyk pamięci. Rozejrzyj się.

Ta śródpolna kępa drzew to dawny cmentarz ewangelicki. Ta brama, za którą tylko splątane drzewa i krzaki to kirkut. Omszały kamień i stare drzewo to przydworski cmentarek. Tablica na murze, pomnik w lesie - miejsce pamięci o zbrodni sprzed ponad 70 lat.

Przykryte liśćmi śródleśne mogiły i cmentarze żołnierskie. Przydrożne krzyże, te najbardziej współczesne znaki pamięci o tragicznie zmarłych.

Te wszystkie miejsca są wokół nas. Nie możemy pójść na groby najbliższych, najkochańszych.

Czynne cmentarze zamknięte! Ale pewnie mamy, dzisiaj niepotrzebne, znicze, kwiaty... Rozejrzyjcie się! Wokół tyle opuszczonych otwartych cmentarzy, zapomnianych grobów, zapomnianych ludzi. Nikt nie broni nam iść do nich. Właśnie dzisiaj!

Może to jedyna chwila aby w tych opuszczonych miejscach 1 listopada także pojawił się ciepły płomyk świecy, modlitwa...

(Marcin Woźniak)

----

hosting

Nasza rocznica!

W 1930 r. Zarząd Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego Oddział w Inowrocławiu opracował i złożył Magistratowi miasta wniosek uzasadniający potrzebę istnienia w Inowrocławiu instytucji muzealnej o charakterze regionalnym. Odkrycie, w tym samym roku, stanowisk archeologicznych w Modliborzycach zaowocowało utworzeniem Sekcji Ochrony Zabytków, która działała pod kierunkiem Zygmunta Zakrzewskiego – Państwowego Konserwatora Zabytków Przedhistorycznych z Poznania.

W porozumieniu z Ministerstwem Wyznań i Oświecenia Publicznego przeznaczył On materiał zabytkowy pochodzący z wykopalisk prowadzonych w Inowrocławiu i najbliższych okolicach dla przyszłego muzeum, a także zaofiarował pomoc przy naukowym opracowaniu zbiorów i urządzeniu ekspozycji.

Dnia 30 października 1931 r. wojewoda poznański wyraził zgodę na utworzenie w Inowrocławiu Muzeum Regionalnego Kujaw Zachodnich. Na jego siedzibę przeznaczono kilka pomieszczeń Teatru Miejskiego.

O szczegółach powstania muzeum i jego przedwojennych zbiorach przeczytają Państwo w artykule Marcina Woźniaka, Zbiory Muzeum Regionalnego Kujaw Zachodnich w Inowrocławiu (1931-1938), Rocznik Kasprowiczowski, XII-XIII, Inowrocław 2012, s.237-254.

(Katarzyna Kasiborska)

----

Urodziny Muzeum

O 89 urodzinach Muzeum im. Jana Kasprowicza pamiętała pani Wiesława Pawłowska Starosta Inowrocławski i Zarząd Powiatu Inowrocławskiego.

Za pamięć, słowa docenienia i życzenia Pracownicy inowrocławskiego Muzeum serdecznie dziękują.

Wszystkim sympatykom naszego małego Muzeum życzymy zdrowia. Za rok 90 urodziny, wierzymy, że w pięknych okolicznościach złotej polskiej jesieni

spotkamy się w zdrowiu by świętować okrągły jubileusz.

Przy dzisiejszej rocznicy, chcielibyśmy Państwu zaprezentować wiersz Stanisława Helsztyńskiego z 1931 roku z Sonetów Inowrocławskich:

Stanisław Helsztyński

Muzeum zachodnio-kujawskie

Przed narodem kaganiec oświaty wznieść w górę:

gdzie niemczyzna potopem zalewa dusze,

gdzie dla ducha nie stało karmi w zawierusze,

życiodajną, pra-polską krzewić dziś kulturę!

Jak Anteusze dłońmi ziemi się uczepmy,

zbadajmy jej zabytki, zgromadźmy pamiątki,

uwiecznijmy zwyczaje, stroje wsi, obrządki

miłując dzień nasz, strawą dziejów się pokrzepmy.

Włocławek nas uprzedził, do roboty rączo

natychmiast, dzisiaj, bez zwłok, bez długich analiz!

Dokumenty, druk, rzeźby po strychach się plączą.

Kasprowicz, Przybyszewski czekają swej sali,

mrze folwork, przeszłość blednie, świat się zmianą pali

budujemy muzeum, górą regionalizm!

hosting

---

Monety z Mysiej Wieży 💰

Po raz kolejny archeolodzy z Muzeum im. Jana Kasprowicza zeszli na dno Mysiej Wieży. I jak co roku stwierdzili 🕵️, że zwyczaj wrzucania drobnych monet na pamiątkę wizyty w interesującym miejscu nadal jest kultywowany. Do tej pory udało się zebrać kilkaset różnych monet, głównie z okresu PRL (ale o tym w następnych historiach z Mysiej Wieży).

Monety zostały zebrane. Proponujemy zabawę w policzenie zebranej sumy 💰 oraz na co powinniśmy wydać taką sumę, najbardziej oryginalna propozycja zostanie zrealizowana .

hostinghosting

----------

hostinghostinghostinghosting

Badania w Mysiej Wieży

Dobiegają końca badania archeologiczne tzw. lochu głodowego w Mysiej Wieży w Kruszwicy.

Stanowią ostatni, trzeci etap prac. Co tym razem uda się znaleźć w legendarnym, zabytkowym obiekcie? Czy uda się dotrzeć do dna wieży? Mysia Wieża powstała w połowie XIV w.

Była częścią zamku i miejscem ostatniej obrony jego mieszkańców. Prace wykopaliskowe prowadzone są przez Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu na podstawie umowy zawartej z Kujawsko-Pomorskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków w Toruniu. Stanowią kontynuację badań zapoczątkowanych w 2018 r., a kontynuowanych w 2019 r.

Podczas ubiegłorocznych prac archeolodzy wiadrami z dołu wieży wyciągali gruz, łącznie aż 20 ton!

Usunięto 150-centymetrową jego warstwę oraz śmieci z okresu PRL-u oraz okresu międzywojennego. Najcenniejszym znaleziskiem były wówczas m.in. kościany flet z połowy XVII wieku, klucze do wieży z czasów pruskich. Znaleziono też m.in. kapsle porcelanowe z browaru w Strzelnie, kilkaset monet z okresu PRL-u, cynową odznakę, przyznawano przez III Rzeszę z okazji 1 maja oraz butelki po legendarnych napojach kruszwickiej wytwórni win Makowskiego.

Pracami kieruje obecnie, tak jak w latach ubiegłych, Dyrektor Muzeum Marcin Woźniak. Archeologiczne badania wykopaliskowe obejmują eksplorację nawarstwień w obrębie lochu głodowego, z docelowym odsłonięciem jego kształtu pierwotnego. Sporządzona zostanie dokumentacja opisowa, rysunkowa i fotograficzna badań.

Jak dużą warstwę zgliszczy tym razem usunięto?

Na co do tej pory natrafiono? – W chwili obecnej jesteśmy o metr bliżej dna Mysiej Wieży, pierwszy kontener mieszczący około 10 to gruzu został napełniony. W pogorzelisku odnaleźliśmy pojedyncze fragmenty szklanych i ceramicznych naczyń, żelazne okucia więźby dachowej, kolejne dachówki i kości. Najciekawszym znaleziskiem jest, na chwilę obecną, fragment zwierciadła i żelazny nadziak.

Każda godzina pracy przynosi jednak nowe odkrycia. Największą satysfakcję daje jednak obserwowanie odsłanianego pierwotnego kamiennego lica muru wieży. Doskonałość pracy dawnych budowniczych robi niesamowite wrażenie, a świadomość, że miejsce to i te mury ostatni raz oglądano ponad 350 lat temu daje wyjątkową frajdę – mówi Dyrektor Muzeum Marcin Woźniak.

Prace archeologiczne w całości finansowane są przez Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i wynoszą 12,5 tys. zł. - Badania archeologiczne prowadzone są w najbardziej rozpoznawalnym zabytku Powiatu Inowrocławskiego i służą promocji regionu. Cieszę się, że dzięki takim pracom poszerzamy wiedzę i historię o naszym regionie. Każde znalezisko stanowi zagadkę do rozwiązania, cenny i unikatowy eksponat. Tajemnice sprzed kilkuset lat odkrywają się. Wyrażam zadowolenie, że mamy w tym swój udział – mówi Starosta Inowrocławski Wiesława Pawłowska.

----

hostinghostinghosting

81. rocznica krwawej nocy

Dziś przypada kolejna rocznica smutnej historii na kartach naszego miasta. W nocy z 22 na 23 października 1939 roku w inowrocławskim więzieniu hitlerowcy zamordowali 56 Polaków. Wśród nich był ówczesny Prezydent Inowrocławia, Apolinary Jankowski.

Apolinary Jankowski był aktywnym działaczem wielu organizacji oraz inicjatorem, różnych akcji społecznych i charytatywnych. Jemu Inowrocław zawdzięcza utworzenie Muzeum Regionalnego Kujaw Zachodnich (obecnie Muzeum im. Jana Kasprowicza). Zostało ono powołane 30 października 1931 roku i tę datę uważamy za datę ''urodzin'' Muzeum.

---

hostinghostinghostinghosting

W dniu 20.10.2020 r., w Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu realizowany był wczoraj program w ramach cyklu  internetowego „Smaki Kujaw i Pomorza”.

Odcinek został zrealizowany we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Kujawsko-Pomorskiego, poświęcony był promocji akcji „Kujawsko-Pomorska gęsina na świętego Marcina”.

Materiał ma nawiązywać do rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W odcinku będzie pokazany przepis na gęsinę w stylu lat. 20. XX wieku.

Tematyka i miejsce realizacji (Inowrocław) zostały wskazane przez Urząd Marszałkowski, a odcinek wyemitowany zostanie przez Polska Press Sp. z o.o. oddział Bydgoszcz na portalach pomorska.pl, expressbydgoski.pl i nowosci.com.pl w okolicach listopadowego Święta Niepodległości.

(Tekst ze strony FB-Powiat Inowrocławski, Zdjęcia : Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu)

----

hostinghostinghosting

Wyorane żarno w Muzeum

W piątek Muzeum im. Jana Kasprowicza zostało poinformowane przez pana Macieja Lisowicza z Lachmirowic o wyoraniu kamiennego żarna (kamienia służącego do rozcierania ziarna na mąkę). Szczerby na zabytku świadczą o wielokrotnym kontakcie zabytku z współczesnym pługiem. Starożytne żarno (narzędzie tak doskonałe, że używane było przez tysiąclecia w tej samej formie) trafił już do muzealnego lapidarium. Panu Maciejowi serdecznie dziękujemy za prawdziwie obywatelską postawę. Na marginesie należy dodać, że w Lachmirowicach znajduje się jeden z ciekawszych pomników przyrody w Powiecie Inowrocławskim - głaz o obwodzie 520 cm i niespotykanym kształcie.  W Gminie Kruszwica spośród trzech kamiennych pomników przyrody imiona maja dwa głazy: Piast z Ostrowa i Głaz Ognia z Ostrówka.

---

hostinghostinghosting

Muzeum w blasku złota i srebra

Sobotnia lekcja z Agnieszką Działo-Jabłońską, inowrocławską artystką złotnikiem, wszystkim obecnym przyniosła wiele radości. Złoto rzeczywiście jest metalem magicznym. Tkwiąca w 1-gramowej złotej kulce ponad 2-kilometrowa nić wprawiła zasłuchanych w osłupienie. Srebro, zamieniające się w ogniu w żywą kroplę, zachwyciło.

Najmłodszych zafascynowała "ciężka artyleria", czyli walcarka, narzędzie z który artystkę łączy osobista więź. Rygle, piłki, pilniki, walcark nawet banalna szczotka w opowieściach pani Agnieszki nabierały szlachetności niemal tak dużej jak złoto i srebro.Radość z wykonywanej pracy obecne były w każdym słowie i ruchu Artystki.

Takie spotkania ubogacają, i to nie tylko dlatego, że pewnie wynieśliśmy na sobie drobiny, opiłki srebra.

Wśród złota i srebra, szlachetnych metali, spotkaliśmy szlachetność i skromność, pasję. Inowrocław ma swoich Artystów! Nie zapominajmy o nich!

---

Wyjątkowa lekcja w Muzeum

W najbliższą sobotę 10 października od godziny 13.00 do 16.00 Muzeum im. Jana Kasprowicza przy ul. Solankowej 33 zaprasza do udziału w nietypowej lekcji dla dzieci i dorosłych „lekcji złotnictwa” w wykonaniu artystki pani Agnieszki Działo-Jabłońskiej.
Jak powstaje biżuteria ze złota i srebra? Jakie są techniki jej tworzenia? Na te i wiele innych pytań odpowie pani Agnieszka Działo-Jabłońska, która od dwudziestu siedmiu lat prowadzi własną pracownię złotniczą.
hostinghosting
Podczas lekcji będzie można zobaczyć, jak wygląda warsztat jubilera oraz niezastąpiona maszyna złotnicza. Prowadząca lekcję zapewnia, że będzie się srebrzyć i złocić, nie zabraknie też płomienia i metalu.
Uczestnicy wyjątkowego spotkania będą mieli również okazję zwiedzić wystawę "Dobrze mi w kwadracie" po której oprowadzi sama artystka i udzieli wiele tajemnic ze swojej wieloletniej pracy artystycznej.
Ekspozycja przedstawia kunszt techniki złotnictwa.
Budzi zachwyt nie tylko wśród kobiet, ale i mężczyzn. Dlatego warto ją zobaczyć. Na zajęcia obowiązują zapisy pod nr tel. 52 357 58 73 lub osobiście w siedzibie muzeum. Liczba miejsc jest ograniczona. Zapraszamy !!!

 

---

hosting

119. rocznica urodzin Stanisławy Przybyszewskiej

Muzeum im. Jana Kasprowicza dba nie tylko o pamięć o Janie Kasprowiczu czy Stanisławie Przybyszewskim. Dlatego dziś chcielibyśmy przybliżyć Państwu postać urodzonej 1 października 1901 roku, Stanisławy Przybyszewskiej, córki malarki Anieli Pająkówny i Meteora Młodej Polski.

Stanisława talent literacki odziedziczyła po ojcu.

Zdolna młoda kobieta cechowała się ogromną wrażliwością, przez którą nie mogła odnaleźć się w otaczającym ją świecie. Wychowująca samotnie Stasię, matka zmarła gdy ta miała zaledwie jedenaście lat. Dziecko trafiło pod opiekę ciotki Heleny Barlińskiej. Ukończyła krakowską szkołę pedagogiczną.

Studiowała na wydziale filozoficznym w Poznaniu. Pracowała na poczcie, w szkole oraz jako tłumaczka w poznańskim Zdroju. Wyszła za mąż za malarza Jana Panieńskiego. Zamieszkali w Gdańsku, gdzie Jan pracował w Gimnazjum Polskim.

Po śmierci męża została praktycznie bez środków do życia. Udzielała lekcji języka. Żyła w biedzie.

Za mieszkanie służył jej barak, w którego czterech ścianach oddawała się pisaniu. Tworzyła głownie dramaty. W jej twórczości zauważalna jest fascynacja historią, zwłaszcza rewolucją francuską. Najsłynniejszym jej dziełem jest Sprawa Dantona, na podstawie której w 1982 r. Andrzej Wajda wyreżyserował film pt. Danton. Wycieńczona przez biedę zmarła mając zaledwie 34 lata. Pochowana została na cmentarzu bezwyznaniowym.

Jej grób został zniszczony podczas działań wojennych w 1945 roku.

Zachęcamy Państwa do zapoznania się zarówno z biografią jak i twórczością tej niezwykłej Pisarki.

W ostatnich latach zaczęto wreszcie wydawać dzieła Stanisławy Przybyszewskiej: Cyrograf na własnej skórze, Asymptoty czy parodiującą Krzyk Stanisława Przybyszewskiego – Twórczość Gerarda Gasztowta.

(Agnieszka Dzikiewicz)

---

hosting

CZOŁEM!!!
Na zdjęciu „Członkowie ćwiczący Sokoła Inowrocławskiego”.Tę fotografię z 1906 r. Muzeum im. Jana Kasprowicza otrzymało od Pani Urszuli Rogowskiej Stelmach z Torunia. Na zdjęciu młodzi mężczyźni i chłopcy, wśród których Jan Stremlau (1871-1947), mieszkał w Gniewkowie, pracował w urzędach Gniewkowa i Inowrocławia. To ojciec Pani Urszuli,we wspomnieniach naszej 88-letniej darczyńcy pojawiają się jego słowa „masz być uczciwa i życzliwa”. Najprostsze credo.
Ci Panowie z fotografii 8 lat później będą w okopachI wojny światowej. Ci którzy przeżyją koszmar pójdą do powstania, a później budować będą swoje szczęście w odrodzonej Polsce. Dalej kolejna wojna i nowa władza... Losy większości są nieznane! Prosimy o pomoc.
Może wśród sfotografowanych są Państwa dziadowie, krewni... Na starej, poszarpanej fotografii wszyscy piękni, młodzi, z wiarą patrzący w przyszłość. Jak potoczyły się ich losy???
W górnym rzędzie:
W. Świątkowski, Fr. Kwiatkowski, S. Śliwiński,
M. Grobelski
Środek:
J. Stremlau, J. Fabiszak, L. Jackowski, J. Królak (naczelnik), K. Królikowski, P. Karski, B. Lewandowski
Siedzą:
C. Bryliński, W. Strzyżewski, S. Witczak
Zatem CZOŁEM!
Czekamy na wszystkie informacje.

 

---

Wernisaż wystawy "Dobrze mi w kwadracie"

hostinghostinghostinghostinghosting

---

hosting

Jesienny nastrój z Janem Kasprowiczem

Dziś 22 września, pierwszy dzień jesieni. Z tej okazji dla Państwa fragmenty wiersza ''Ballada o słoneczniku''

Jana Kasprowicza z 1908 roku. Poezji towarzyszy piękny słonecznik 🌻rosnący w ogródku przy Domu Rodzinnym poety w Szymborzu.

Jan Kasprowicz "Ballada o słoneczniku" (fragmenty)

Stary, oślepły słonecznik

Sam jeden mi jeszcze pozostał

Z wszystkich mych kwiatów-przyjaciół

W tym zachwaszczonym ogródku;

Słyszałem-ci nieraz w nocy,

Jak wichr bez miary go chłostał,

Nie mogłem mu żadnej dać ulgi,

Chyba pociechę smutku —

Lepiej się puścić w tan...

(...)

Stary, oślepły słonecznik

Przez szybę się wciska stłuczoną

Do mej wesołej izdebki,

Pełnej zapachu wina:

Pożegnał się już od dawna

Ze swą złocistą koroną,

Łyse, sczerniałe skronie

Na piersi moje zgina —

Lepiej się puścić w tan...

---

hostinghostinghosting

Moja droga – Kujawskie dziedzictwo

Europejskie Dni Dziedzictwa w inowrocławskim muzeum.

W sobotę 19 września na muzealnym dziedzińcu, pod kolorowym kujawskim pająkiem, zebrali się Artyści, których życiowa droga wiedzie przez Kujawy oraz miłośnicy kujawskiego dziedzictwa i folkloru. Wielobarwna wystawa prezentuje koronki, hafty, słomiane plecionki, papierowe kwiaty, rzeźby, żelazne krzyże...

Muzealny dziedziniec stał się miejscem spotkania wielopokoleniowej kujawskiej rodziny. Obok Artystów wernisaż wystawy zaszczycili mili Goście, Senator RP Krzysztof Brejza, Przewodnicząca Sejmiku Kuja