W sobotę zmarł pan Henryk Zajączkowski, wieloletni szef kruszwickiego PTTK. Od kilku lat, w związku z pracami archeologicznymi muzeum w Mysiej Wieży, nasz Znajomy. Odszedł kruszwicki kustosz, opiekun Mysiej Wieży, kapitan Rusałki. O tak wielu kruszwickich sprawach rozmawialiśmy, tak wiele chciał jeszcze zrobić. Pozostawił wspaniale odrestaurowaną Mysią Wieżę,niezmiennie piękną Rusałkę i uratowaną od złomowiska Barwannę... Spoczywaj w pokoju Kapitanie.

Zdjęcie: źródło Gazeta Pomorska

hosting

----

hosting

----

hostinghosting

 

26 lat temu odszedł Czesław Sikorski, starszy kustosz, archeolog i historyk w Muzeum im. Jana Kasprowicza.

Czesław Sikorski (1943-1995) był doktorem nauk humanistycznych, archeologiem, historykiem, muzealnikiem, starszym kustoszem, konserwatorem zabytków. Od 1967 roku do końca życia związany był z Inowrocławiem. Pracując w Muzeum im. Jana Kasprowicza (1967-1995) pełnił funkcje m.in. Miejskiego Konserwatora Zabytków (1983-1995) i prezesa Polskiego

Towarzystwa Historycznego o. Inowrocław (1986-1993).

Jest autorem ponad 75 książek i artykułów naukowych i popularnonaukowych.

W Inowrocławiu znany był i chyba nadal pamiętany przede wszystkim z książek „Miasto na soli” (1982-1983, 1988) i „Encyklopedii wiedzy o zabytkach Inowrocławia”

(1983-1989, 2002), w środowisku polskich archeologów

i historyków z publikacji wieńczącej wieloletnie badania:

„Zamek w pałuckiej Wenecji” (1986).

O Czesławie Sikorskim:

,,Jako historyk z wyboru, z ogromną pasją, prowadził własne studia nad historią miast kujawskich i pałuckich. Pozbawiony właściwego zaplecza naukowego, dobrej biblioteki i archiwum, bez precyzyjnej busoli teoretycznej, napisał książki, stanowiące pogłębione studium wiedzy nad początkami i rozwojem przestrzennym miast wspomnianych regionów historycznych.

Dzięki benedyktyńskiej pracy posiadł Czesław Sikorski

imponującą wiedzę z dziedziny historii architektury

i wojskowości''. (Olga Romanowska-Grabowska, archeolog i konserwator zabytków)

,,Z dala od centrów naukowych umiał zbudować sobie świat wartości oparty na logicznym ładzie i twórczym rozumie. Dzięki temu bywał szczęśliwy. Granic Jego świata strzegły przed innych głupotą, megalomanią i ignorancją dwie inteligentne siostry – Kpina i Ironia. Dbał o to, by Być, a lekceważył by Mieć''.

(Marian Kokoszyński, artysta)

Z okazji 90-lecia Muzeum im. Jana Kasprowicza przypomnimy sylwetki ludzi zasłużonych dla naszego Muzeum, tych znanych ale i tych pamiętanych tylko

przez nas.

---

hosting

Kończy się coś i zaczyna...

20 marca zmarł pan Roman Kozłowski, przyjaciel Muzeum im. Jana Kasprowicza. Pan Roman Kozłowski komponował, śpiewał i pisał piosenki, piosenki o Inowrocławiu. Zdarzało się, że Pan Roman grał na muzealnym fortepianie Przybyszewskiego i śpiewał.

W tej smutnej chwili dzielimy się z Państwem słowami jednej z najpopularniejszych inowrocławskich ballad Pana Romana Kozłowskiego. Tu kończy się coś i zaczyna...

Roman Kozłowski - Inowrocław będzie zawsze

Inowrocław, tu kończy się coś i zaczyna.

Inowrocław, jak rodzinny dom się wspomina.

A najbardziej gdy pragniesz tu wrócić

i to życie tam już porzucić.

Inowrocław będzie zawsze w pamięci twej.

Co się tyczy najnowszych nowin,

posłuchaj teraz co ci opowiem.

Ta Wałowa to już nie ta sama,

gdzie cię witała znajoma brama

i tej Rybnickiej już prawie nie ma,

i zestarzała się dawna Hoyera.

A na końcu tej starej Królowej,

tam postawili budynek nowy.

A na Rzeźnickiej gdzie magiel była

dziś do rozbiórki stoi ruina.

Inowrocław, tu kończy się coś i zaczyna...

Te małe kina, Bałtyku już nie ma,

to późniejsze też kino Żak,

Ach ile śmiechu i wzruszeń tam było,

teraz się w bank PKO przemieniło.

A w przybudówce tam na Poznańskiej

salon fryzjerski właśnie otwarto.

Cafe Europa, co była z nami,

dzisiaj pustymi straszy oknami.

Inowrocław, tu kończy się coś i zaczyna...

Możesz zjeść jeszcze dziś u Jóźwiaka

wciąż dobre ciasto, nowina taka.

Zostały jeszcze z tych lat ci bliskich

Sklep Maciejewskich i Benedykcińskich.

A tam w muzeum pani Janina,

łączy co jest z tym co już było,

wskrzesza legendy by nie zginęły

pamiętne lata co przeminęły.

Inowrocław, tu kończy się coś i zaczyna,

Inowrocław pierwsza miłość i pierwsza dziewczyna,

O tym myślisz gdy pragniesz tu wrócić

i to życie tam już porzucić

Inowrocław będzie zawsze w pamięci twej.

O tym myślisz gdy pragniesz tu wrócić

i to życie tam już porzucić.

Inowrocław będzie zawsze w pamięci twej...

Fot. Janusz Brodziński, źródło: Archiwum MJK

 

----

hosting

INFORMUJEMY, ŻE DO 9 KWIETNIA

MUZEUM IM. JANA KASPROWICZA

BĘDZIE ZAMKNIĘTE DLA ZWIEDZAJĄCYCH

W związku z trzecią falą pandemii i podjęciem kroków mających na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa COVID - 19, Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego zdecydował o czasowym zamknięciu

do 9 kwietnia 2021 r. dla publiczności instytucji kultury.

Zapraszamy do śledzenia muzealnego facebooka.

Przygotowujemy dla Państwa wiele atrakcji.

Bądźcie z nami. Wierzymy, że już wkrótce spotkamy się ponownie przy Solankowej 33.

---

Znamienity Gość w Muzeum ❤️

Dzisiaj nasze muzeum odwiedził znamienity Gość.

Pani Janina Mazurkiewicz, inowrocławianka, twórczyni muzealnictwa kopernikowskiego w Toruniu.

W mieście wielkiego astronoma Osoba znana i bardzo szanowana. W Inowrocławiu niestety zapomniana.

A to Osoba wielce zasłużona dla naszego muzeum. To właśnie pani Janina, jako pracownik UMK, wspólnie z Henrykiem Walterem tworzyła nasze muzeum w latach 50. To autorka pierwszej wystawy w inowrocławskim muzeum, otwartej 22 lipca 1959 r.

Pani Janino życzymy dużo zdrowia i liczymy na jubileuszowe spotkanie w październiku!

hosting

----

hostinghostinghostinghosting

Najmłodsi zwiedzają Muzeum

W ostatnim czasie Muzeum im. Jana Kasprowicza odwiedziły liczne grupy dzieci z Przedszkola Niepublicznego ‘’U Natalki i Kubusia’’ oraz Szkoły Podstawowej nr 5 w Inowrocławiu.

Celem wizyty było zwiedzenie aktualnych wystaw stałych i czasowych. Główną atrakcją była ekspozycja czasowa pt. ‘’Mikołaj Kopernik – opowieść o życiu i dziele’’.

Zajęcia miały charakter edukacyjno-warsztatowy.

Pod opieką pracowników merytorycznych dzieci miło spędziły czas, poznając biografię wielkiego astronoma.

W formie zabawy wykonały karty pracy na tematy związane z życiem Mikołaja Kopernika. Na najmłodszych zwiedzających czekały drobne słodycze w legendarnej skrzyni Napoleona.


----

hostinghostinghosting

Śnieg !!!

Dzisiaj w Warszawie w Teatrze Narodowym ''Śnieg'' Stanisława Przybyszewskiego, w reżyserii Anny Gryszkówny. Przybyszewski na deskach teatru!!! Przybyszewski czytany, grany, dyskutowany, aktualny w XXI w.!!! Przybyszewski żyje!!!

A Muzeum im. Jana Kasprowicza też zaśnieżone.

Przed kilkoma tygodniami dotarł do nas wyjątkowy dar, rzadkiej urody afisz teatralny autorstwa Franciszka Starowieyskiego do Śniegu, wystawianego w 1979 r. w Poznaniu. Panu Sebastianowi Sokołowskiemu z Warszawy serdecznie dziękujemy za ten wyjątkowy i cenny dar.

W muzealnej bibliotece pierwsze wydanie Śniegu z 1903 r., warszawskie Stefana Demby. Biała, safianowa okładka, bardzo przyjemna w dotyku, autorstwa warszawskiego introligatora Jan Flisińskiego. Angielski papier, fotografie Zdzisława Kalinowskiego, czcionka... po prostu piękna książka.

Strona tytułowa z dedykacją:

Inuś, najukochańsza.

Tobie jedynej, najdroższej mojej żonie

i współpracowniczce, z całej duszy

i całem gorącem i tak bardzo

Kochającem zarazem

ten dramat poświęca

Twój Stach.

Kilka stron dalej zaskakujące znalezisko! Zasuszona roślina, gałązka z listkami i spłaszczoną puchatą kulką. Sasanka! Wertując książkę między słowami odnajdujemy trzy takie kwiatki. Czyżby 34-letnia Jadwiga skryła

między stronami dedykowanej jej książki kwiaty sasanki? Czy w romantycznej chwili obdarowania książką ukochanej Przybyszewski podarował i bukiecik

sasanek? Czy w miłosnym uniesieniu Jadwiga, niczym pensjonarka, postanowiła zachować wspomnienie tej chwili i zasuszyć kwiaty? Przeznaczony na scenę utwór kończą słowa: Zasłona spada – koniec dramatu.

''Ziarno kiełkuje, a śnieg taje... Masz racje – jestem śniegiem'' (St. Przybyszewski)

Do zbiorów Muzeum im. Jana Kasprowicza „Śnieg”

z dedykacją autora i kwiatkami Jadwigi przekazała

w 1968 r. Anna Jarocka, córka Jadwigi i Jana Kasprowicza.

(Marcin Woźniak)


---

Kiermasz wielkanocny

🐇🐣🐥
Już od dziś w Muzeum im. Jana Kasprowicza będzie można poczuć atmosferę zbliżających się Świąt Wielkanocnych. Codziennie od godziny 10.00 do 16.00 czynny będzie kiermasz wielkanocny.
Na kiermaszu można będzie kupić wyroby rękodzielnicze twórców z Inowrocławia, Janikowa, Kobylnik, Kruszwicy, Pakości oraz Włocławka. Wśród wielu ozdób wielkanocnych będą pisanki, serwety, stroiki, kwiaty, kartki świąteczne i drobne upominki dla dzieci.
Zapraszamy serdecznie na Solankową 33.
hostinghostinghostinghosting

 

----

Urodziny Mikołaja Kopernika

Dziś urodziny obchodzi Mikołaj Kopernik.

Młodego Mikołaja zastaliśmy z rana nad jego

ulubioną książką.

Jaka to książka ? Mikołajek gości w naszym muzeum w ramach wizyty z Muzeum Okręgowego z Torunia.

hosting

---
Śnieżnego tygodnia ciąg dalszy… 🌨️🌨️🌨️
Julian Fałat - mistrz zimowego pejzażu
Zimowa sceneria za oknem zdecydowanie skojarzyć nam się może z jednym z artystów, którego prace znajdują się w zbiorach naszego Muzeum.
Julian Fałat (1853 – 1929) był jednym z najbardziej znanych polskich akwarelistów.  Zasłynął jako dyrektor krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych. Tworzył sporych rozmiarów akwarele, najczęściej  przedstawiające pejzaże oraz sceny polowań. Szczególnie chętnie malował scenerie zimowe, które stały się dla niego charakterystyczne. W ramach śnieżnego tygodnia prezentujemy Państwu ,,Wesele góralskie”,  powstałe po roku 1910.
Obraz mogą Państwo zobaczyć na naszej nowej wystawie stałej prezentującej sztukę czasów
Jana Kasprowicza i Stanisława Przybyszewskiego.
Serdecznie zapraszamy do zwiedzania ekspozycji !!!
hosting

 

---

Walentynka z Muzeum.

hosting

---

Dziś Ziemia

🌏 krąży wokół ... pączka 🍪
Zapraszamy na wystawę
"Mikołaj Kopernik - życie i dzieło"
wypożyczoną z Muzeum Okręgowego w Toruniu
hosting

 

---

hostinghostinghosting

Muzeum ponownie otwarte ❤️

Kończy się pierwszy lutowy weekend, pierwsze sobota i niedziela otwartego ponownie muzeum.

W sobotę rano z pewna taką nieśmiałością otwieramy.

Czy ktoś przyjdzie? Media głosiły: bezpłatny weekend w muzeum! Skrzynia Napoleona napełniona podarkami dzięki hojności Starostwa Powiatowego w Inowrocławiu.

Cisza, niech drzwi skrzypią. Są! Przyszli! Po salach niosą się znajome głosy przewodnika Przemka, opiekunek wystaw Gosi i Marysi ale i całkiem nieznane. Zwiedzający!!! Wreszcie w muzeum szepty, śmiech, szelest papierków z odwijanych krówek powiatówek. Nareszcie!

Ale jutro mróz! Trudno ważne, że sobota udana.

Niedzielne południe, w muzeum zwiedzający.

Mijamy się, znad obowiązkowych maseczek roziskrzone oczy. Uśmiechamy się niewidocznie do siebie.

Po 16 Przemek pisze: było prawie jak w noc muzeów! Biała noc w muzeum!!! Czekaliśmy na Państwa i nie zawiedliśmy się. Dziękujemy!!!

Cały czas czekamy, w końcu muzeum to świątynia muz!

Potrzebujemy Państwa obecności. Muzeum bez Was to lamus jeno! Zapraszamy!

Od wtorku do niedzieli, od 10 do 16 czekamy!!!

----

W weekend muzeum otwarte,
wstęp bezpłatny, będzie interesująco.
hosting

 

----

hosting

Po 92 dniach zamknięcia, Muzeum od 2 lutego ponownie otwarte!

W związku ze zniesieniem niektórych obostrzeń związanych z epidemią Covid 19, Muzeum im. Jana Kasprowicza, po 92 dniach zamknięcia, otwiera się dla zwiedzających! Czynne będzie już od wtorku, 2 lutego 2021 r., w godz. 10.00 – 16.00.

- Od wtorku do niedzieli Muzeum czeka na Państwa w godzinach 10.00-16.00. Dla zwiedzających przygotowano niesamowitą wystawę „Mikołaj Kopernik - opowieść o życiu i dziele", wypożyczoną z Muzeum Okręgowego w Toruniu. W sobotę i niedzielę z okazji otwarcia naszej placówki, wstęp na wystawy będzie bezpłatny.

Dla zwiedzających będą miłe niespodzianki – informuje dyrektor Muzeum, Marcin Woźniak.

Przypominamy, że wystawy udostępnione będą pod pewnymi warunkami:

- zwiedzający mają obowiązek zakrywania ust i nosa oraz dezynfekcji dłoni,

- ograniczona zostanie liczebność zwiedzających do grup maksimum 5 osób lub 7 osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących,

- poszczególne grupy lub pojedynczy zwiedzający wejdą do Muzeum w odstępach 15-minutowych,

- zwiedzający muszą zachować między sobą 2-metrowy dystans,

- trasy zwiedzania będą każdorazowo planowane przez przewodników lub pracowników obsługi tak, aby ograniczyć do minimum kontakt poszczególnych grup zwiedzających.

ZAPRASZAMY!!! TĘSKNILIŚMY ZA PAŃSTWEM!!!

 

----

hosting

Znalezione – pożyczone – nie znacie to posłuchajcie!

Szanowni Państwo w odmętach internetu wyłowiliśmy dla Państwa inowrocławską ludową piosenkę w wykonaniu pana Henryka Paszkiewicza (rocznik 1937), zarejestrowaną w 1964 r. przez prof. Adolfa Dygacza.

Piosenki można posłuchać wykorzystując link:

https://adolfdygacz.pl/w-hucie-irena-w-inowroclawiu.../

Tekst piosenki:

W hucie Irena w Inowrocławiu,

gdzie szkło stołowe dmuchają,

pracował sobie między innymi

niejaki Janek [Kiczkajło?].

Był z niego hutnik, nielada jaki,

normy wykonał z nadwyżką,

wszystko by było do dziś w porządku,

ale on lubiał pić czystą.

Często mu majster powiada Janku,

skończ wreszcie ciągle z tym chlaniem

Ale te słowa z serca szczerego,

były jak kamień o ścianę.

Może jesteście Państwo w stanie dopowiedzieć zasłyszaną historię? Czy słyszeliście w Inowrocławiu

te słowa i melodię? Kim był pan Henryk Paszkiewicz?

A może pamięta ktoś Janka Kiczkajło z Ireny?

---

hostinghostinghostinghosting

Rocznica urodzin Stanisława Szenica

117 lat temu w Pakości na świat przyszedł Stanisław Szenic – adwokat, sędzia, pisarz oraz wytrawny kolekcjoner. Postać niebywale zasłużona dla inowrocławskiego Muzeum. Wyjątkowa kolekcja pisarza, zgodnie z jego wolą testamentową, trafiła do naszej instytucji. W skład jej wchodzą m.in cenne obrazy, antyki, szkła i rzeźby sakralne.

Aby uczcić pamięć o naszym największym darczyńcy, delegacja pracowników Muzeum udała się dziś do Pakości w celu złożenia kwiatów i zapalenia znicza na grobie jego ojca - Władysława Szenica. Gest ten miał charakter symboliczny, gdyż sam Stanisław swoje dorosłe życie związał z Warszawą, gdzie został pochowany. Na jednym ze zdjęć mogą Państwo zobaczyć także kamienicę w której mieszkała rodzina Szeniców. Znajduje się ona na pakoskim Rynku i jest oznaczona stosowną pamiątkową tablicą.

Mamy nadzieję, że już wkrótce będziemy mogli zaprosić Państwa do zwiedzania nowej odsłony wystawy pt. Gabinet Stanisława Szenica.

---

hostinghostinghosting

Wystawa Kasprowiczowska w Pakości
Artystyczne prace młodzieży z Powiatu Inowrocławskiego w ramach konkursu plastycznego "Portret Mistrza Jana" oraz "Praca inspirowana życiem i twórczością Jana Kasprowicza" można obecnie podziwiać w różnych miejscach na terenie miasta Pakość. Organizatorem konkursu było Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. Najpierw wystawa na którą składa się około 25 banerów z wizerunkami Kujawskiego Wieszcza, zdobiła ogrodzenie Muzeum przy ulicy Solankowej. Następnie można oglądać ją było przy I Liceum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu, później przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Kazimierza Wielkiego w Kruszwicy, przy Szkole Podstawowej nr 2
w Gniewkowie. Ostatnio ''podróżującą'' wystawę można było podziwiać przy Szkole Podstawowej nr 2 w Janikowie.
Fot. Sebastian Jarecki

---

Szczęśliwego Nowego Roku !!! ❤️ 🥳 🎉

Szanowni Przyjaciele MJK życzymy Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Niech wreszcie nadejdzie czas kiedy znowu spotkamy się na Solankowej 33.

MUZEUM z okazji 90. urodzin otworzy dla Państwa skrzynie pełne skarbów, pokaże skrywane w magazynach cieszące oczy muzealia. W Nowym Roku pragniemy tkać dla Państwa nowe historie!!! ♥️

hostinghostinghosting

----

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

hostinghosting

----

hostinghosting
Wczoraj u Przyjaciół Muzeum Pani Wiesławy Eich i Pana Piotra Niemca-Miśkiewicza, zwycięzców muzealnego epizodu w akcji Licytacja Serce dla Olka, gościli muzealni podłaźnicy: Ela, Sebastian i Marcin.
Przygotowane w Muzeum im. Jana Kasprowicza tradycyjne bożonarodzeniowe podłaźniczki trafiły w godne i dobre ręce.
Dziękujemy za hojność i dobro, niech wrócą do Państwa w dwójnasób w nowym roku!!!
---

160. rocznica urodzin Piewcy Kujaw ❤️

hostinghostinghostinghostinghosting

---

hosting

Numizmatyczne skarby w muzeum!

Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu wzbogaciło się o numizmatyczny skarb. Przekazał go Narodowy Bank Polski.

Muzeum, w ramach zapoczątkowanej w latach 60-tych XX wieku współpracy z Narodowym Bankiem Polskim, co roku dostaje serie aktualnie emitowanych monet. Placówka jest w gronie zaledwie 60 muzeów z całego kraju upoważnionych do ich bezpłatnego otrzymywania. W przeciągu tylu lat jest to już kolekcja prawie 800 jednostek monetarnych. Są wśród nich także unikatowe, numizmatyczne perełki, prawdziwie zachwycające okazy.

Jednoroczna emisja zazwyczaj składa się z 20 do 50 monet, wykonanych ze srebra lub stopu metali nazywanych „nordicgold”. Na awersach znajduje się orzeł w koronie i wartość złotówkowa, a na rewersach pełna paleta wydarzeń, postaci i okoliczności związanych z historią i miejscami w Polsce. Monety mają różny ciężar i wartość, a nawet kształt. Obok kół, prostokątów, kwadratów i elips, trafiają się np. kule.

Kilka dni temu przywieziono z Warszawy 22 monety, wydane m.in. z okazji 450. rocznicy Unii Lubelskiej, 100. rocznicy urodzin Świętego Jana Pawła II czy 40. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność”.

- Osobliwością tegorocznej emisji jest jednostka „Kościół Mariacki w Krakowie, 700 lecie konsekracji”. Moneta jest sporym kawałkiem srebra, bo waży aż 62,2 grama. Na awersie jest fragment okna z prezbiterium z kościoła Mariackiego w Krakowie z różnobarwnym witrażem przedstawiającym w górnej części późnogotycki maswerk z motywem roślinnym oraz postacie rodziców Jezusa - Marii i Józefa, ofiarowujących Dziecię w świątyni. Pośrodku wyobrażone jest drzewo Jessego z ołtarza Wita Stwosza. Rewers monety przedstawia z prawej strony wieże kościoła Mariackiego, a z lewej kolorowy witraż. Szklana szybka wprawiona w monetę pozwala spojrzeć na drugą stronę i zachwycić nad pomysłowością polskich projektantów monet – informuje Marcin Woźniak, dyrektor Muzeum im. Jana Kasprowicza.

- Prawdziwe skarby, to prawdziwa przyjemność ich podziwiania. Gdy tylko będą ku temu dogodne warunki, mieszkańcy o ich wyjątkowej urodzie i znaczeniu przekonają się sami. Jestem pod wrażeniem ciągłego pozyskiwania tak cennych zbiorów, wzbogacających zasoby muzealne – mówi Starosta Wiesława Pawłowska.

---

93. rocznica śmierci Stanisława Przybyszewskiego

23 listopada 1927 roku zmarł jeden z najwybitniejszych pisarzy okresu Młodej Polski – Stanisław Przybyszewski. Postać ogromnie zasłużona dla rozwoju polskiej literatury i sztuki. W 1899 roku na łamach krakowskiego czasopisma Życie opublikował swój esej pt. "Confiteor". Stał się on manifestem programowym epoki.

Przedstawił w nim koncepcję ustanawiającą sztukę jako nadrzędną, stanowiącą wartość samą w sobie.

Podnosiła ona także rangę artysty do roli jednostki wybitej, nieskrępowanej żadnymi ograniczeniami ani oczekiwaniami ze strony społeczeństwa. Pojęcie sztuki dla sztuki, zostało entuzjastycznie przyjęte, a sam Przybyszewski zyskał miano Meteora Młodej Polski. Przedstawiona przez niego koncepcja zrewolucjonizowała ówczesne podejście do sztuki.

Jako, że artysta urodził się na Kujawach, w pobliskim Łojewie, kultywowanie pamięci o nim jest dla naszego Muzeum niezwykle ważne. Postać Meteora Młodej Polski niezmiennie zajmuje zasłużone i szczególne miejsce

na salach ekspozycyjnych naszej instytucji.

Zachęcamy dziś Państwa do zagłębienia się w trudnej,

ale jakże satysfakcjonującej twórczości pisarza.

"Jestem tylko meteorem, który na chwilę zabłyśnie,

na chwilę ludzkość straszy i przeraża, a potem nagle niknie - a szczęśliwy jestem, że tym przeświadczeniem żyję. Droga meteorom wyznaczona jest miliard razy dłuższa aniżeli zwykłym gwiazdom (...)

Być meteorem, to istotna moja tęsknota: zniszczyć na swej drodze kilka światów, roztopić je w sobie, wzbogacić się nimi i po miliardach lat znowu powrócić, stokroć gorętszym blaskiem rozpłynąć, wieść nowe przemiany

i wywody i znowu zniknąć - to to, co w moich najkosztowniejszych snach przeżywam...

Niech zgasnę, czym prędzej zgasnę, bym mógł tylko we wzmożonej potędze powrócić...

A wrócę - wrócę!"

Stanisław Przybyszewski, "Dzieci Szatana", 1897 r.

Fot.zbiory Muzeum im. Jana Kasprowicza

w Inowrocławiu.

hosting

---

Wystawa Kasprowiczowska w Janikowie

Artystyczne pracę młodzieży z Powiatu Inowrocławskiego w ramach konkursu plastycznego "Portret Mistrza Jana" oraz "Praca inspirowana życiem i twórczością Jana Kasprowicza" można obecnie podziwiać na ul. Głównej przy Szkole Podstawowej nr 2 w Janikowie.

Organizatorem konkursu było Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. Najpierw wystawa na którą składa się około 25 banerów z wizerunkami Kujawskiego Wieszcza, zdobiła ogrodzenie Muzeum przy ulicy Solankowej. Następnie można oglądać ją było przy I Liceum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu, później przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Kazimierza Wielkiego w Kruszwicy, a ostatnio na płocie przy Szkole Podstawowej nr 2 w Gniewkowie.

Celem "podróżującej" wystawy jest promowanie obchodów Roku Jana Kasprowicza w Powiecie Inowrocławskim.

hostinghostinghosting

----